Aktualnie znajdujesz się na:

Wyszukiwarka

Świadkowie

Czesław Borkowski

Syn gospodarzy ze wsi Morawy na Mazowszu. Członkowie jego rodziny w czasie II wojny światowej i po jej zakończeniu należeli do Narodowych Sił Zbrojnych, bądź udzielali pomocy żołnierzom tej organizacji. On sam został magazynierem broni. Za swoją działalność zostali potem poddani komunistycznym represjom.

Czesław Borkowski urodził się 30 października 1932 r. we wsi Morawy położonej w gminie Gołymin w powiecie ciechanowskim. Jego rodzicami byli gospodarze rolni Jan i Marianna Borkowscy. W czasie okupacji niemieckiej pracował u miejscowego niemieckiego osadnika. Pamięta wkroczenie na te tereny Armii Czerwonej.. Sowieccy żołnierze zabrali jego rodzinie konia z wozem, krowę i zapasy żywności. Jeszcze podczas niemieckiej okupacji rodzice udzielali pomocy lokalnemu oddziałowi NSZ. Dawali żołnierzom kwatery i zapewniali skromne wyżywienie. Jego ojciec, starszy brat i najstarsza z rodzeństwa siostra jeszcze w czasie wojny wstąpili do tej organizacji wojskowej. Potem pełnili służbę w NSZ-NZW. Ojciec był magazynierem broni oddziału Mieczysława Dziemieszkiewicza „Roja” mieszczącym się w gospodarstwie, a on sam dorastał w patriotycznej atmosferze i konspiracyjnych realiach. W 1948 r. gdy miał szesnaście lat złożył przysięgę wojskową na ręce „Roja” i został pomocnikiem ojca do obsługi magazynu broni oddziału. W dniu 17 kwietnia 1950 r. UB aresztowało ojca i siostrę. Pobita matka schroniła się u rodziny,abrat uciekł i ukrył się na Pomorzu, Czesław Borkowski ukrywał się w pobliżu rodzinnego gospodarstwa. Krótko potem w ich domu UB zorganizowało „kocioł” w celu pojmania „Roja”. Czesław Borkowski został pojmany i zatrzymany na miejscu na czas akcji. W dramatyczny okolicznościach udało mu się w ostatniej chwili ostrzec „Roja” i uratować go przed aresztowaniem. Już na miejscu został ciężko pobity, a potem w ramach restrykcji powołano go do wojska, które odsłużył w kopalni. Siostra, Henryka Borkowska była przetrzymywana w ciężkim więzieniu Fordon koło Bydgoszczy. Ojciec był więziony w Rawiczu, Wronkach i Strzelcach Opolskich. W jednej z lokalizacji przebywał w celi razem ze Stanisławem Borodziczem ps. Wara, kapitanem NSZ. Gdy Czesław Borkowski wrócił do swojej wsi rodzinne gospodarstwo praktycznie już nie istniało, a ziemia została skonfiskowana przez państwo. Po pewnym czasie przeniósł się do Ciechanowa, gdzie przebywa do dzisiaj. Pełni tam funkcję prezesa Związku Żołnierzy NSZ. Razem z Ryszardem Wylotem, bratem Jerzego Wylota, żołnierza NSZ zamordowanego w 1946 r. przez UB, doprowadzili do powstania w Gołyminie pomnika Żołnierzom Niezłomnym. Czesław Borkowski był jego fundatorem, Ryszard Wylot wykonał projekt.

Przejdź do relacji

Opcje strony

do góry