N0545
Żołnierz Września 1939 r., po kapitulacji przedostał się do Francji i Wielkiej Brytanii. Był osobistym gońcem gen. Stanisława Maczka.
Jest 1 września 1939 r., Myślenice. Mieczysław Lutczyk ze swoją kompanią przebywa na ćwiczeniach w okolicach Krakowa. Tego dnia wraz z kolegami, jak zazwyczaj latem, biorą poranną kąpiel w rzece. Nagle z oddali słychać wybuchy nad Krakowem. „Ach, to nasi lotnicy mają na pewno ćwiczenia” – myśli ze spokojem. Po kilku minutach jednak na niskim pułapie dostrzega samoloty z namalowanym niemieckim krzyżem. Alarm! Rozpoczyna się wojna, kończą ćwiczenia, nastaje czas realnej walki. Pan Mieczysław wskakuje na motocykl, rusza do Krakowa, by przywieźć rozkazy od przełożonych. Nie wie jeszcze, że konflikt z Niemcami finalnie rzuci go w odległe rejony zachodniej Europy, gdzie będzie walczył o jej wyzwolenie u boku Aliantów.
