N0441
Kresowianka urodzona w Borysławiu w powiecie drohobyckim, przeżyła okupację sowiecką i niemiecką. Jej ojciec, absolwent Politechniki Lwowskiej, zajmował się zawodowo eksploatacją ropy naftowej i gazu w tamtym rejonie, w czasie wojny był żołnierzem w lokalnych strukturach AK. Rodzinie udało się uniknąć sowieckiej wywózki na wschód. Po wojnie Anna zamieszkała w Warszawie i tam założyła rodzinę.
Trwa okupacja niemiecka. Ojciec Anny pracuje w małej firmie chemicznej zarządzanej przez Niemców, a matka prowadzi małe przydomowe laboratorium analiz medycznych. Z tego co zarabiają rodzice trudno zapewnić byt czterem osobom. Uprawiają mały ogródek, z którego uzyskują trochę warzyw. Wyprzedają kolejne sprzęty i przedmioty z ich niewielkiego majątku. Za panieńskie pianino matki kupują kozę, dwa kwintale ziemniaków i kilka królików, które zaczyna hodować brat. Od kozy chorowita Anna dostaje codziennie szklankę mleka co w przekonaniu matki ma zapobiec zachorowaniu na gruźlicę. Ojcu w pracy udaje się wydestylować kilka butelek nafty, które z ogromnym ryzykiem przemycone przez niemiecką ochronę zakładu są świetnym towarem wymiennym za żywność ze wsi, gdzie lampami naftowymi oświetla się domy…
