N0095
Dziecko czasu wojny i okupacji, córka leśniczego omyłkowo zastrzelonego przez partyzantów pod zarzutem kolaboracji z Niemcami, po zakończeniu II wojny światowej absolwentka Politechniki Łódzkiej.
Był późny wieczór 2 sierpnia 1943 r. kiedy ktoś zapukał do drzwi leśniczówki. Rodzice sześcioletniej Elżbiety otworzyli, do izby weszło dwóch mężczyzn ubranych jak partyzanci. Byli uzbrojeni i zamaskowani. Dwóch kolejnych prześlizgnęło się do sąsiedniego pokoju. Ci pierwsi zażądali kluczy od szaf. Matka Elżbiety w zdenerwowaniu nie mogła ich odszukać. Siekierą znalezioną przy palenisku wyrąbywali zamki w meblach. Na stojący przed leśniczówką wóz ładowali dywany, kilimy, co cenniejsze sprzęty domowe. Wyszli z izby prowadząc ze sobą ojca, który wcześniej zaniósł Elżbietę do łóżeczka stojącego przy oknie . Za chwilę dziewczynka usłyszała trzy strzały…
