Feliks Waśkiewicz
Ps. Czarny – kapitan, Powstaniec Warszawski, świadek zbrodni wawerskiej, harcerz, członek Armii Krajowej, który w 1944 roku przeprawił się przez Wisłę do walczącej Warszawy. Aresztowany przez NKWD, więziony na Majdanku, z którego uciekł z kilkoma kolegami. Ponownie aresztowany w 1952 r., osadzony w komunistycznej celi śmierci.
Feliks Waśkiewicz urodził się w podwarszawskiej wsi Zastów w gminie Wawer 6 czerwca 1924 r. Od 1932 r. działał w harcerstwie – Hufce Polskie „Wierna Rzeka” w rejonie Wawra. W grudniu 1939 r. był świadkiem zbrodni wawerskiej dokonanej przez Niemców na cywilnych mężczyznach (przybył na miejsce zaraz po egzekucji). Podczas okupacji niemieckiej działał w Szarych Szeregach, ukończył konspiracyjną podchorążówkę, uczęszczał też do technikum kolejowego na Chmielnej 88, następnie przeszedł do konspiracji w NSZ, włączonej potem do NOW–AK. W Powstaniu Warszawskim walczył na Wawrze, do jego zadań po wybuchu zrywu należała przeprawa wpław przez Wisłę w celu rozpoznania możliwości połączenia się oddziału z powstańcami z lewobrzeżnej Warszawy. W obliczu braku możliwości połączenia się z oddziałem w Siekierkach, dowódca podjął decyzję o wyjściu z Warszawy i przyłączeniu się do Armii Berlinga i walce z Niemcami. 15 sierpnia 1944 r. został aresztowany przez Sowietów i wywieziony do obozu NKWD na Majdanku. Razem z czterema kolegami dokonał udanej ucieczki z obozu i po kilkudniowej wędrówce dotarł do Wawra. Tu dowiedział się o śmierci ojca, który jako dowódca plutonu Wojskowej Służby Ochrony Powstania zginął na polu minowym próbując przekroczyć linię frontu w drodze na pomoc powstaniu. Wiosną 1945 r. podjął przerwaną naukę w technikum kolejowym na Chmielnej 88 w Warszawie, którą ukończył w czerwcu 1947 r. Pracował jako kierownik Centralnej Modelarni Lotniczej na ulicy Łazienkowskiej, brał udział w opracowywaniu konstrukcji motoszybowca „Pegaz”. W 1947 r. ujawnił się jako żołnierz Armii Krajowej. W tym samym roku został ciężko ranny w wypadku motocyklowym. Po wielomiesięcznej hospitalizacji i rehabilitacji, w kwietniu 1948 zawarł związek małżeński z koleżanką z wawerskiej drużyny harcerskiej.
W 1952 roku został aresztowany przez UB pod zarzutem udziału w podziemnej organizacji, przez blisko półtora roku śledztwa przetrzymywany był w Pałacu Mostowskich. Mimo wnioskowania prokuratury o karę śmierci, z uwagi na brak wiedzy o Majdanku i przynależności do NSZ oraz śmierć Stalina, rok więzienia został zaliczony w poczet kary. Po zwolnieniu z powodu problemów ze znalezieniem pracy, rozpoczął działalność w spółdzielni „Nowator” na stanowisku kalkulatora, a wkrótce – kierownika zakładu produkującego łóżka i sprzęt szpitalny w Pustelniku k. Marek. W 1989 roku Pan Feliks przeszedł na emeryturę. Mieszka w Warszawie.