N0100
Dziecko wojny, wraz z matką i siostrą w czasie okupacji niemieckiej ukrywała żydowską kobietę.
Początek okupacji niemieckiej, Legionowo. Do matki pani Anieli zgłasza się żydowska kobieta o nazwisku Danielowa, z prośbą o pomoc w ukryciu. Mimo, iż pani Genowefa sama wychowuje dwie małe córki w niewielkiej wynajętej drewutni, nie odmawia. W małym pokoiku za szafą przez kilka lat Żydówka znajduje bezpieczne schronienie. Nad jej losem czuwa także mała Aniela wraz z siostrą, pilnując, czy nikt nie zbliża się do ich domu. Tuż przed wybuchem Powstania Warszawskiego, w związku z coraz bardziej napiętą sytuacją, pani Genowefa prosi Danielową o opuszczenie ich lokum, zapewniając ją przy tym o pełnej dyskrecji. Ślad po kobiecie urywa się… Jakież jest zdziwienie całej rodziny, gdy po kilku latach mieszkając już w Olsztynie dowiadują się z miejscowej gazety, że za pomoc tejże Żydówce medal „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” otrzymała… koleżanka pani Genowefy, która poznała od niej całą historię, a następnie przypisała sobie jej zasługi. Aniela, nie kryjąc rozgoryczenia, mówi do matki: „Mamuś, nie możemy sobie na to pozwolić. Musimy jakoś zareagować". Matka jednak przechodzi nad tym ze spokojem, wybaczając dawnej koleżance ten haniebny czyn.
