N1254
Dziewczynka pochodząca z wielodzietnej rodziny mieszkającej we wsi Kucze Duże koło Jedwabnego, która była świadkiem dokonanego tam mordu na Żydach, po wojnie wykonywała zawód krawcowej, od wielu lat mieszka na stałe w USA.
Jest 10 lipca 1941 r. Heronima wychodzi z kościoła w Jedwabnem. Jako dziecko obserwuje i zapamiętuje szybko następujące po sobie dramatyczne, przerażające obrazy. Jej późniejszy przekaz jako starszej kobiety jest taki. Widzi jak kilkunastu Niemców z karabinami w rękach goni ulicą dużą grupę Żydów. Ona dołącza do Polaków, którzy będąc obok przemieszczają się w tym samym kierunku. Kolumna dociera do stojącej z boku ulicy stodoły Stefańskiego. Żydzi zostają do niej wpędzeni. W środku zapanował ogromny ścisk. Ludzie wchodzili po sobie, żeby się tam zmieścić. Nad nich Niemcy wrzucali dzieci. Następnie zamknęli drzwi stodoły i podpalili ją miotaczami ognia. Ze środka rozległy się przeraźliwe krzyki…
