Aktualnie znajdujesz się na:

Wyszukiwarka

Świadkowie

Heronima Wilczewska

Dziewczynka pochodząca z wielodzietnej rodziny mieszkającej we wsi Kucze Duże koło Jedwabnego, która była świadkiem dokonanego tam mordu na Żydach, po wojnie wykonywała zawód krawcowej, od wielu lat mieszka na stałe w USA.

Heronima Wilczewska urodziła się 2 listopada 1932 r. we wsi Kucze Wielkie (Duże) w gminie Jedwabne. Jej rodzicami byli Kazimierz Kowalewski i Genowefa z d. Lewandowska. Ojciec uczestniczył jako żołnierz w I wojnie światowej. Miała starsze rodzeństwo Reginę i Stanisława oraz młodszego brata Edwarda. Rodzice prowadzili gospodarstwo rolne, dzieci pomagały im w pracy. Rodzina utrzymywała dobre relacje z miejscowymi Żydami. Heronima podczas okupacji sowieckiej rozpoczętej we wrześniu 1939 r. uczęszczała do szkoły powszechnej z nauką prowadzoną po rosyjsku. Krótko po ataku Niemców na ZSRS i rozpoczęciu niemieckiej okupacji jej ojciec został zastrzelony w niejasnych okolicznościach. Latem 1941 r. jako dziewięcioletnia dziewczynka była świadkiem mordu Żydów z Jedwabnego dokonanego wg, jej relacji przez Niemców przez zapędzenie do stodoły i spalenie. Zapamiętała szczegółowo szereg dramatycznych obrazów z tamtych zdarzeń. Będąc dzieckiem przymusowo uczestniczyła w przygotowywaniu okopów dla Niemców. Po wojnie pracowała jako krawcowa w Orzyszu. W 1954 r. wyszła za mąż. Do 1961 r. urodziła czworo dzieci, z których przeżyło troje. Mąż zmarł, a ona w 1984 r. wyemigrowała na stałe do USA i zamieszkała w mieście New Britain w stanie Connecticut. Dwóch synów zostało żołnierzami zawodowymi, najmłodszy syn wyemigrował razem z nią. W Ameryce przepracowała 5 lat jako krawcowa i 10 lat jako pomoc kuchenna w szpitalu, potem przeszła na wcześniejszą emeryturę. Co roku odwiedza Polskę, gdzie nadal mieszka jej dwóch synów. Ma sześcioro wnuków i sześcioro prawnuków.

Przejdź do relacji

Opcje strony

do góry