N0448
Działacz NSZZ RI „Solidarność” i Duszpasterstwa Rolników.
Jest poranek 13 grudnia 1981 r., niedziela. Kazimierz Porębski zostaje obudzony przez matkę, która przekazuje mu dramatyczną informację o wprowadzeniu stanu wojennego. Szybko ubiera się i co sił w nogach pędzi do biura NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych w Tarczynie. Tak się składa, że jego siedziba znajduje się na terenie Gminnej Służby Rolnej w tym samym korytarzu co… posterunek Milicji Obywatelskiej! Dlatego nikogo nie dziwi fakt, że aktywny działacz organizacji wbiega tam razem z sekretarką. Nie wzbudzając niczyich podejrzeń czym prędzej wynoszą wszystkie dokumenty. „Te dokumenty razem z pieczątką związku zostały zabezpieczone i nigdy w niepowołane ręce się nie dostały” – zapewnia Pan Kazimierz.
