Aktualnie znajdujesz się na:

Wyszukiwarka

Świadkowie

Tomasz Kalinowski

Działacz opozycji w okresie PRL, członek Federacji Młodzieży Walczącej, represjonowany w czasach PRL.

Tomasz Kalinowski urodził się 27 stycznia 1966 r. w Gdyni, ale mieszkał i dorastał w Gdańsku. Jako nastolatek latem 1980 r. był obserwatorem festiwalu Solidarności – wydarzenia sierpniowe dały Polakom ogromny impuls radości i wiary. Niestety po tym wszystkim władze PRL wprowadziły stan wojenny, niszcząc nadzieje społeczeństwa na zmiany. Będąc uczniem VII Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku-Orunia, Tomasz Kalinowski postanowił działać. Zaczęło się od książki Aleksandra Kamińskiego Kamienie na szaniec, która według niego była gotową instrukcją działalności konspiracyjnej, nawet w czasach PRL. Zorganizował małą zaufaną i nieformalną grupę opozycyjną, z którą drukował i kolportował własne ulotki, ponadto uczestniczył w antyrządowych manifestacjach oraz starciach z ZOMO.

W 1985 r. Tomasz Kalinowski dostał się na AWF (był w trakcie specjalnego programu przygotowawczego) i działał w Związku Młodzieży Walczącej. W październiku tego samego roku wziął udział w manifestacji, której celem było zbojkotowanie wyborów do sejmu. Przed kościołem św. Brygidy w Gdańsku Tomasz Kalinowski rozrzucił ulotki. Nie zdążył wrócić do domu, gdy został aresztowany przez MO i SB pod zarzutem wzniecenia rozruchów w mieście. Przytrzymywano go w komisariacie milicji na Dworcu Głównym w Gdańsku, w siedzibie SB oraz w Areszcie Śledczym na ul. Kurkowej w Gdańsku. Nie używano wobec niego przemocy fizycznej, ale dręczono go psychicznie, strasząc np. represjami względem siostry. Dopiero po upływie miesiąca od momentu zatrzymania Tomasz Kalinowski mógł zobaczyć się z rodzicami i miał pierwsze spotkanie z adwokatem – Jackiem Taylorem. Po trzech miesiącach odbyła się rozprawa sądowa, na której skazano Tomasza Kalinowskiego na 10 miesięcy więzienia – tak surowy wyrok był zaskoczeniem i dla adwokata, i dla rodziny.

Karę więzienia Tomasz Kalinowski odbywał w AŚ przy ul. Kurkowej w Gdańsku. Przechodząc przez kolejne więzienne oddziały, spotykał różnych więźniów: politycznych, kryminalnych, młodocianych. Jeden z nich, uzdolniony artystycznie, wykonał odbitkę, dzięki której prymitywnym sposobem robiono ulotki, np. „Kurkowa 13 walczy”. Inni przygotowali flagi biało-czerwone, a kiedy w więziennych głośnikach puszczano w niedziele msze święte, wszyscy więźniowie stali na baczność przez całe nabożeństwo.

Po wyjściu z więzienia Tomasz Kalinowski w dalszym ciągu był represjonowany i zatrzymywany prewencyjnie. To zadecydowało, że wyjechał do USA, a w załatwieniu paszportu pomógł mu m.in. Jacek Kuroń. Mieszkał na Long Island, obecnie mieszka w Minneapolis. W 1994 r. został uniewinniony, a wyrok zniesiono.

Przejdź do relacji

Opcje strony

do góry