Janina Ostrowska-Kin
Urodzona w Warszawie, przed wybuchem wojny mieszkanka Kresów Wschodnich, po wojnie szczecinianka, sanitariuszka zgrupowania AK „Róg” w Powstaniu Warszawskim.
Janina Ostrowska-Kin urodziła się 1 marca 1926 r. Była córką Józefy z d. Makowskiej i zawodowego żołnierza Wojska Polskiego Jana Ostrowskiego. Ojciec brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Rodzice wzięli ślub w 1924 r. Po zwolnieniu z wojska ojciec pracował jako sprzedawca samochodów marki Fiat. Rodzina mieszkała w Warszawie początkowo przy ul. Nowowiejskiej, obecnie Plac Zbawiciela 11, a po stracie pracy przez ojca w 1930 r. przeprowadzili się na Mokotów. Janina miała młodszego o dwa lata brata. Pierwszy rok edukacji podstawowej zaliczyła podczas nauczania prywatnego w domu. Potem uczęszczała do szkoły powszechnej przy ul. Kazimierzowskiej. W 1935 r. jej matka zmarła. Ojciec ożenił się ponownie, rodzina przeprowadziła się na Kresy Wschodnie, gdzie ojciec dostał pracę w firmie budowlanej w Sarnach, która wykonywała fortyfikacje dla wojska. Wybuch II wojny światowej zastał ich w Mokwinie. Ojciec wraz z firmą został ewakuowany do Rumunii, a następnie dostał się do Francji. Po kampanii francuskiej trafił do niemieckiej niewoli. Reszta rodziny znalazła się pod okupacją sowiecką i jako rodzina wojskowa cudem uniknęli deportacji. Janina uczęszczała do sowieckiej szkoły. Po pewnym czasie wraz z bratem i macochą podjęli pracę w miejscowym nadleśnictwie. We wrześniu 1942 r. z okupowanych wówczas przez Niemców Kresów przenieśli się do Warszawy. Tam macocha porzuciła dzieci i przekazała je pod opieką rodziny męża: Janinę wzięła do siebie ciotka, zaś bratem zaopiekowała się siostra ojca. Janina podczas Powstania Warszawskiego w Śródmieściu najpierw roznosiła butelki z benzyną, potem pełniła służbę jako sanitariuszka Zgrupowania „Róg” Grupy AK „Północ”, w Batalionie „Bończa”, w 101. kompanii. Działała m.in. w powstańczym szpitalu przy ul. Boduena, który mieścił się w kawiarni Wieczorkiewicza. Starała się też opiekować ciotką, która wcześniej ją przygarnęła. Brat również uczestniczył w Powstaniu jako ochotnik. Wyszła z Warszawy razem z ciotką 6 października, wraz z ludnością cywilną. Tłum je rozdzielił. Janinie udało się uciec z kolumny cywilów kierowanych do obozu przejściowego Dulag 121 w Pruszkowie. Przez jakiś czas przemieszczała się po podwarszawskich miejscowościach, odnalazła ciotkę, wcześniej wywiezioną pod Kraków. Krótko po wkroczeniu Armii Czerwonej do stolicy wraz z ciotką po lodzie powróciły do Warszawy. W październiku 1946 r. Janina wyjechała do Szczecina, gdzie otrzymała opiekę od mieszkającej tam dalszej rodziny. Tam też wyszła za mąż. Była nękana przez Urząd Bezpieczeństwa w związku z jej udziałem w Powstaniu Warszawskim. Całe zawodowe życie przepracowała jako księgowa. Za swoje zasługi wojenne i cywilne została odznaczona m.in.: Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Powstania Warszawskiego, Krzyżem Armii Krajowej, Medalem Pro Patria, Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości.