Halina Migal
Polka urodzona na Kresach Wschodnich za czasów ZSRS we wsi należącej obecnie do Ukrainy. Większość życia spędziła pracując dla polskiego Kościoła na Podolu. Wiele lat spędziła w Gródku przy charyzmatycznym księdzu Władysławie Wanagsie.
Halina Migal urodziła się 6 stycznia 1959 r. w polskiej rodzinie we wsi Mądre Głowy k. Gródka na Podolu na Ukrainie. Miała czworo rodzeństwa: dwie siostry i dwóch braci. Razem z nimi mieszkał dziadek i babka ze strony matki. Dziadek ze strony ojca został zamordowany w 1938 r. w „operacji polskiej” NKWD. Matka zajmowała się opieką nad pięciorgiem dzieci i resztą rodziny. Ojciec pracował na ich utrzymanie jako kierowca. Rodzina była bardzo religijna, co wpłynęło na całe późniejsze życie Haliny. Wszyscy regularnie chodzili do kościoła pomimo szykanowania tych praktyk przez sowiecką władzę.
Po sześciu latach od jej urodzenia rodzina przeniosła się do Gródka. Tam Halina uczęszczała do ośmioklasowej szkoły podstawowej. Po jej ukończeniu poszła do pracy z przyuczeniem do zawodu szwaczki. Później w mieście Chmielnicki ukończyła kurs buchaltera i przepracowała w zawodzie pięć lat. Potem już tylko podejmowała prace przy kościele. Nie założyła własnej rodziny. Pracowała w Gródku najpierw z księdzem Franciszkiem Karasiewiczem, a potem przez długie lata była przy charyzmatycznym na Podolu księdzu Władysławie Wanagsie, aż do jego śmierci w 2001 r. Uczestniczyła w realizacji niezwykłych na tamten czas przedsięwzięć księdza, m.in. takich jak budowa miejscowego kościoła. Zamieszkała przy wybudowanym jego staraniem seminarium pod wezwaniem Św. Ducha. Ukończyła kurs katechetki i zajmowała się religijną edukacją dzieci i młodzieży. Posiada kartę Polaka. Kilkakrotnie wyjeżdżała z dziećmi do Polski. Trzykrotnie organizowała pielgrzymki z Rzeszowa do Częstochowy. W swojej pracy na rzecz kościoła wykorzystywała wcześniej nabyte umiejętności szwaczki. Szyła ornaty, obrusy, zasłony, baldachimy i chorągwie. W kościele zajmowała się też corocznym szykowaniem oprawy na Boże Narodzenie i Grobu Pańskiego na Wielkanoc.