Jerzy Jachowicz
Dziennikarz i publicysta, działacz opozycji antykomunistycznej w PRL. Jeden z prekursorów dziennikarstwa śledczego w Polsce.
Jerzy Jachowicz urodził się 15 V 1938 r. w Sochaczewie. Podczas II wojny światowej jego ojciec - Feliks - został aresztowany i więziony. Schorowany zmarł kilka tygodni po zakończeniu wojny. Matka – Natalia – podczas okupacji, jak wspomina Jerzy Jachowicz, zajmowała się „szmuglowaniem żywności”, w czym pomagał jej jako „parawan ochronny”.
Po wojnie rodzina przeprowadza się do Koszalina. Chłopiec był wychowywany przez mamę oraz ojczyma. Wkraczając w dorosłość, w 1956 r. wspólnie z kolegami, pod patronatem Jerzego Patana tworzy organizację niepodległościową „Młoda Polska” w ramach której m.in. kolportował antykomunistyczne ulotki w Koszalinie. 25 IV 1958 został aresztowany, 28 X 1958 r. sprawę umorzył Prokurator Powiatowy w Koszalinie, jednak po kilku miesiącach w wyniku rewizji Sądu Najwyższego został skazany przez Sąd Wojewódzki w Koszalinie na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.
Studiował na Wydziale Filozofii UMK w Toruniu oraz UW w Warszawie. W tym czasie był redaktorem tygodnika „Ekran” (1968-1975). W latach 1975-1983 pracował jako asystent na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej. Stan wojenny zastał go w Kijowie, gdzie przebywał na kilkumiesięcznym stypendium doktoranckim. W 1983 r. został zwolniony z pracy za pomoc w organizowaniu NZS. Po powrocie do kraju rozpoczął współpracę z „Wiadomościami Dnia”, „Głosem” i wydawnictwem „Pomost” (1983-1989). Był współautorem książki „Komedianci. Rzecz o bojkocie”. W tym czasie dorabiał zawodowo również w prywatnej stolarni.
Kiedy w 1989 r. powstawała redakcja „Gazety Wyborczej” został dziennikarzem śledczym (do 2005 r.). Pisał m.in. o śledztwach dotyczących śmierci księdza Sylwestra Zycha i Grzegorza Przemyka. Publikował później w m.in. „Newsweeku”, „Dzienniku”, „Uważam Rze”, „W Sieci”, „Gazecie Polskiej”. Był redaktorem w Polskim Radiu i w radiu Wnet. Jest nadal aktywny zawodowo jako dziennikarz i publicysta. Jest członkiem Stowarzyszenia Wolnego Słowa. Został odznaczony przez Prezydenta RP Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
22 kwietnia 1990 r. nieznani sprawcy podpalili jego mieszkanie w Pruszkowie. W wyniku pożaru w dramatycznych okolicznościach zginęła żona dziennikarza, zaś córka doznała poważnych obrażeń. Jerzy Jachowicz łączy tę tragedię ze swoją pracą i śledztwem związanym ze śmiercią Grzegorza Przemyka. Do tych zdarzeń nawiązuje film fabularny Tomasza Dudziewicza Tu stoję... z 1993 r. Jerzy Jachowicz podczas notacji wspomina: „Nie ma dnia, żebym o tym przez chwilę, taki błysk, nie pomyślał”.