N0647
Sanitariuszka batalionu „Bończa” Zgrupowania „Róg”, ps. „Hanka Zerwicz”. Powstanie Warszawskie przeżyła na Starym Mieście. Po wojnie została lekarką, zamieszkała w Krakowie.
Powstanie Warszawskie, 13 sierpnia 1944 r. Trwają walki, a młoda pielęgniarka, Hanna Zawistowska, udziela pomocy rannym Powstańcom, którzy się schronili w piwnicy. Nagle słyszy potężny huk! Wspomina: „w międzyczasie na Kilińskiego rąbnął ten czołg szalony. Zrobiło się strasznie, bo masa ludzi poginęła, wezwali mnie, że mam się tam zgłosić na Kilińskiego. Ja tam przyszłam, Matko święta, to przecież po ulicy nie można było iść, leżały trupy. I to jakie? Porozkawałkowywane. Tu ręka, tu noga, tu kawałek głowy. Wiecie, to się nie da opisać, jak to wyglądało”. Stare Miasto miało swego krwawego konia trojańskiego. Tragiczne wydarzenia, takie jak wybuch czołgu-pułapki zapisały się w jej pamięci na zawsze.
Poznaj również wspomnienia sięgające Kresów II RP, dorastania na Wołyniu wśród dzieci z rodzin ukraińskich czy żydowskich. To historia niezwykłych okoliczności przedostania się na tereny niemieckiej okupacji, nauki na tajnych kompletach, życia wśród codzienności „łapanek” na warszawskiej ulicy. Co w rodzinnym domu Hanny robił Józef Piłsudski, a kilka lat później także Edward Rydz- Śmigły? Zapraszamy do wysłuchania notacji.

