Aktualnie znajdujesz się na:

Wyszukiwarka

Wspomnienia

Świadek historii
Sygnatura

N0171

W relacji między innymi

Uczestnik obrony Warszawy w 1939 r., konspirator czasu okupacji niemieckiej, żołnierz AK, uczestnik Powstania Warszawskiego, jeniec niemieckich obozów, żołnierz 2. Korpusu Polskiego, po wojnie wyemigrował do Kanady.

Trwają walki powstańcze w Śródmieściu. Stefan Meissner z kilkom kolegami z oddziału przechodzą do Hotelu "Astoria" przy ulicy Chmielnej, który jest w polskich rękach. Niemcy prowadzą ataki z rejonu ul. Marszałkowskiej. Powstańcy  udają się na strych, gdzie poprzebijane są przejścia pomiędzy sąsiednimi kamienicami. Kolejną z nich opanowali już Niemcy. Stefan z kolegami zasadzają się przy przejściu do niej i czekają. Stefan trzyma pistolet maszynowy „Sten”, jeden z kolegów ma rosyjski pistolet „Nagant” z zaledwie trzema nabojami w magazynku. Ktoś inny polski pistolet „VIS” też z resztkami amunicji. Nagle słyszą nawoływania nadchodzących Niemców. Stefan widzi cień jednego z nich z pistoletem w ręku. Wychyla się zza zasłony i puszcza serię ze „Stena”. Niemcy wycofują się. Na ziemi leży zastrzelony przez Stefana major SS z przypiętymi do munduru wysokimi odznaczeniami wojskowymi. Na stanowisko dowództwa ich kompanii zanoszą łupy: dokumenty i odznaczenia Niemca oraz jego broń osobistą. Zmęczony Stefan idzie spać, ale krótko potem budzą go i informują, że na kwaterze jest generał „Monter” – Antoni Chruściel, dowódca powstania, i chce go natychmiast widzieć. Generał „Chruściel” ogląda zdobycze, wyciąga w geście gratulacji do Stefana rękę i mówi: „Dziękuję w imieniu ojczyzny”. Stefan nieregulaminowo odpowiada: „Nie ma za co, panie generale”, za co chwilę później dostaje reprymendę od dowódcy kompanii porucznika „Stacha”: „Odpowiada się: »Ku chwale ojczyzny«, pamiętaj następnym razem!”.

Data urodzenia
14.01.1926 r.
Data nagrania
11.08.2022 r.
Miejsce nagrania
Dom rodziny Zielińskich, Warszawa, Polska
Realizacja
Biuro Edukacji Narodowej
Język
Polski

Biogram świadka

Opcje strony

do góry