Aktualnie znajdujesz się na:

Wyszukiwarka

Wspomnienia

Świadek historii
Sygnatura

N0030

W relacji między innymi

Sędzia, skazany w stanie wojennym za działalność opozycyjną, emigrant polityczny w Australii od 1987 r.

Czerwiec 1982 roku, Zielona Góra. W gmachu Sądu Wojewódzkiego za chwilę rozpocznie się rozprawa zatrzymanych działaczy „Solidarności” Ziemi Świebodzińskiej. Wśród nich jest również Hubert Błaszczyk – sędzia Sądu Rejonowego w Świebodzinie. Teraz to jednak on będzie sądzony. Za chwilę wszyscy oskarżeni zostaną doprowadzeni na salę. Oto jak ten moment zapamiętał Świadek Historii: „Otoczka procesu była bardzo ciekawa i haniebna, bo jak nas przywieziono z aresztu przed gmach Sądu Wojewódzkiego, w kajdankach oczywiście, to ten sąd otoczony był oddziałami ZOMO z psami, tych psów od cholery, że tak powiem. Te psy wytresowane są do pogoni za więźniami, za zapachem więźnia. Jak te psy się rozszczekały, to to wyglądało jak w obozie. Jak w obozie. Coś nieprawdopodobnego. Ludzi nie było. Byli tylko ci, którzy dostali przepustki na salę. A więc tak, moja żona, moja siostra, jedna, druga, trzy osoby chyba z rodziny mogły dostać. Ale pierwsze dwa rzędy to oficerowie Służby Bezpieczeństwa, których większość znaliśmy”.
O „winie” oskarżonych decydować będzie Sąd Śląskiego Okręgu Wojskowego. Hubert Błaszczyk wie, że wyrok może przekreślić jego karierę sędziowską, nie spodziewa się jednak, że całkowicie odmieni jego życie i finalnie zmusi do opuszczenia Polski.

Data urodzenia
10.12.1952 r.
Data nagrania
28.05.2025 r.
Miejsce nagrania
Centrala IPN, Warszawa, Polska
Realizacja
Biuro Edukacji Narodowej
Język
Polski

Biogram świadka

Opcje strony

do góry